30 września 2014

koniec września..

..Nadszedł za szybko. Miałam w planie tyle przebiec, tyle tras rozpoznać... Dwa tygodnie wycięte przez chorobę, jeszcze nie całkiem przeszedł mi kaszel.. No ale lepiej jest. Przebiegłam tylko 24 km, dzisiaj może docisnę do 30 km. Połowa tego, co założyłam.. Ech...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz